wtorek, 29 stycznia 2013

Czerwone, acz białe bagno




 
Palcem możemy pokazać tylko...

Jemiołuszki



Przywitał nas wilk...użyczony przez Kubę Zdrojkowskiego.





Bo dzik nie był w sosie i miał nas w nosie.





Zimowa rekreacja.  



                                                               
Biebrzańskie CSI, kim był denat?

Zimowy uśmiech numer 5.

Tuż przed odwiedzinami Wilka.


Zajęcia z Panią Anią.

Jak blisko, jak daleko?

Jak blisko, jak daleko?

Pełne skupienie.

W poszukiwaniu łosia.

W poszukiwaniu łosia.

W poszukiwaniu łosia.

Powrót, wielka wędrówka.

Miss.

I piękny uśmiech na pożegnanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz